Sesja w studio czy w domu?

Domowa sesja noworodkowa to najpiękniejszy prezent, jaki możecie sobie sprawić z okazji narodzin waszego maluszka. Sesja w studio, choćby była najpiękniejsza, nigdy nie odda atmosfery tych pierwszych wspólnych dni. Tych emocji, jakie wami w tym czasie targają. W domu możecie usiąść sobie na swojej własnej kanapie, przytulać się, bawić, łaskotać i śmiać. Starszy brat, znudzony po 10 minutach, może pobiec do swojego pokoju, pobawić się swoim ulubionym autkiem, a po chwili wrócić do nas z nową energią i uśmiechem. Możecie usiąść w swoim własnym fotelu i spokojnie, bez pośpiechu nakarmić swoje maleństwo. Taka domowa sesja noworodkowa to w końcu sesja lifestyle, samo życie. A wasze życie jest przecież właśnie tu. W tych czterech ścianach. W waszym domu.


Magda na początku miała w planach zrobić swojej córeczce sesję w studio. Ale z różnych powodów nie zdążyła i się nie udało. Chyba nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;) Dzięki temu udało nam się spotkać na domowej sesji noworodkowej. I patrzcie tylko, jaka piękna pamiątka powstała! Pełna miłości, czułych spojrzeń, uśmiechów i luzu :) Z resztą Magda po otrzymaniu gotowej galerii napisała mi tak:


"Jestem pod wrażeniem, zdjęcia mają super klimat, aż się wzruszałam momentami :D Świetna robota, teraz będę mieć problem, żeby ograniczyć się w wyborze do konkretnej ilości ;)"


No czy fotograf noworodkowy może usłyszeć po sesji coś lepszego? To właśnie wzruszenie chce w was wywoływać swoimi zdjęciami :)

Marzysz o podobnej sesji?