Po co nam sesja ciążowa?
Czy sesja ciążowa to tylko brzuszek? Zdecydowanie nie :)
Owszem, ten brzuszek jest bardzo ważny. Daję wam do dyspozycji w ramach mojej mobilnej garderoby sukienki, które pięknie go podkreślają. Wy go czule głaszczecie, obejmujecie, robię też bliskie kadry, na których to właśnie brzuch (i oczywiście jego zawartość) jest głównym bohaterem. W końcu to wyjątkowy czas w życiu każdej kobiety i chcesz go zapamiętać na zawsze. Ten czas, gdy Twoje ciało zmieniło się nie do poznania i dokonało jednej z najbardziej niesamowitych rzeczy na świecie - wyprodukowało nowego człowieka.
Ale sesja ciążowa to też dwoje ludzi, którzy czekają na prawdopodobnie najważniejsze wydarzenie w swoim życiu. Prawdopodobnie jest to też ostatnia okazja dla was do zdjęć, na których jesteście tylko we dwójkę. Na każdej kolejnej sesji zdjęciowej będziecie już w trójkę, a może nawet kiedyś w czwórkę itd. ;)
To też ostatnia okazja, żeby pokazać na zdjęciach tylko was i to uczucie, które was połączyło. Uczucie, które sprawiło, że sprowadziliście na świat nowe istnienie. Czułe spojrzenia. Drobne gesty. Uśmiech czający się w kąciku Twoich ust, gdy patrzysz tylko na niego. Iskrę w jego oku, gdy on patrzy tylko na Ciebie ❤
Przed wami cudowna sesja ciążowa nad wodą. W sumie to trochę też w wodzie :D Jest to jedno z moich ulubionych miejsc na mapie Krakowa i do sesji ciążowej nadaje się idealnie :)