Pierwsza sesja w życiu

Kiedy spotykam się z wami na sesji - czy to ciążowej czy jakiejkolwiek innej - zazwyczaj jest to pierwsza sesja w waszym życiu. Ewentualnie druga, jeśli jesteście po ślubie i zaprosiliście na niego fotografa ;) Przeważnie dopiero perspektywa pojawienia się na świecie nowego, małego człowieka skłania was do myślenia o sesji zdjęciowej i szukania do tego odpowiedniej osoby. Podobnie było w przypadku tej dwójki. To ich pierwsza sesja w życiu. Dalibyście wiarę? ;)


Ja wiem, że na początku każdy się stresuje. Ale wierzcie mi - stres trwa przeważnie pierwsze 5-10 min i zaraz puszcza. Zawsze staram się przeprowadzić sesję na luzie i wydobyć z was to, co najpiękniejsze. Nigdy nie jest tak, że każę wam stać nieruchomo, patrzeć w obiektyw i najlepiej nie oddychać ;) Daję wam wskazówki, co możecie robić, żeby to fajnie wyglądało na zdjęciach. Na początku zdecydowana większość par tego potrzebuje. Ale jak ten pierwszy stres już wam minie - doskonale będziecie wiedzieli, co robić, a ja ewentualnie raz na kilka minut coś wam podpowiem.


A jeśli mi zaufacie i dacie się ponieść chwili - mogą powstać takie piękne i pełne czułości zdjęcia, jakie możecie zobaczyć poniżej ;)


To co, kiedy się widzimy na waszej sesji?

MARZYSZ O PODOBNEJ SESJI?