Naturalnie i czule

Jedną z najważniejszych zasad na mojej drodze jako fotografa noworodkowego jest naturalność. Bardzo się staram i przykładam dużą wagę do tego, żeby na moich zdjęciach pokazać naturalne emocje, gesty i uczucia. Wiem, że jedną z najczęstszych obaw świeżo upieczonych rodziców przed sesją noworodkową jest przekonanie, że "my przecież nie potrafimy pozować", "źle się czujemy przed obiektywem" albo "nie wiemy, czy będziemy wiedzieli, co mamy robić". Spokojnie - ja o to wszystko zadbam i przeprowadzę sesję tak, że będziecie się czuli stworzeni do przebywania przed aparatem ;)


Na moich sesjach unikam sztucznego pozowania, nigdy nie ustawiam was na siłę i nigdy nie mówię "siedź spokojnie, wyprostuj plecy, patrz w obiektyw i się uśmiechaj" ;) Ale nie oznacza to też, że zostawiam was samych sobie. Sesja noworodkowa lifestyle nie jest ani pozowaną sesją w studio ani typowym reportażem. Jest dla mnie czymś pomiędzy. Delikatnie was moderuję, daję wskazówki, gdzie możecie sobie usiąść, gdzie stanąć, podpowiadam, w jakim sposób możecie maluszka trzymać albo pogłaskać. Przeważnie tego podpowiadania potrzebujecie więcej na początku, a już po kilku minutach, kiedy miną pierwsze emocje - górę bierze naturalność i spontaniczność :)


I wtedy udaje mi się wyłapać najwięcej drobnych gestów, czułych spojrzeń, mikromomentów, które pewnie by wam umknęły, gdybym nie zdążyła zapisać ich w kadrze. I to jest według mnie jedna z największych zalet naturalnych sesji domowych. Tutaj nie liczą się gadżety i dodatki - to, co naprawdę się liczy to wasza miłość, ciepło, bliskość, bezpieczne ramiona mamy i taty.


A teraz zapraszam was do obejrzenia pewnej domowej sesji noworodkowej. Te zdjęcia aż kipią naturalnością, miłością i czułością!

MARZYSZ O PODOBNEJ SESJI?