Dlaczego nie pracuję w studio?

Sesje noworodkowe? W domu? To takich zdjęć nie robi się w studio?


Ano robi się :) Jeśli ktoś takie zdjęcia lubi i dobrze się w tym odnajduje. Ja kompletnie tego nie czuję :) Ja kocham naturalną fotografię. Nie wyobrażam sobie układania dzieci w koszykach, ustawiania lamp, pracy codziennie w tych samych warunkach. Uwielbiam odwiedzać Was w waszych domach. Fotografować Was w waszym naturalnym środowisku, na waszej kanapie, wśród waszych książek, wśród ważnych dla Was przedmiotów. Tam, gdzie pisze się wasza własna, wspólna historia. Pierwsze rozdziały waszej rodzinnej opowieści. Uważam też, że takie zdjęcia po latach będą miały dla Was największą wartość. Wasze dziecko w Waszych ramionach. Na waszych kolanach. Kochane, całowane i przytulane, a nie ułożone z dala od Was w wymyślne pozy.


Sesje noworodkowe wykonuję wyłącznie w waszym domowym zaciszu - czyli tam, gdzie i Wy i wasze maleństwo czujecie się najswobodniej i najbezpieczniej i gdzie wszystko macie pod ręką. W każdej chwili możecie wygodnie maluszka nakarmić czy zmienić mu pieluszkę, nie musicie się pakować i jechać na drugi koniec miasta - to ja przyjeżdżam do Was :) Widzicie? Same plusy :) Bardzo się cieszę, że domowe sesje lifestyle zrobiły się takie popularne!

MARZYSZ O PODOBNEJ SESJI?